każdy kij ma dwa końce, ale proca ma trzy...

Wpisy z tagiem: zdjęcia

niedziela, 05 lutego 2012

Prosze uświadomcie mnie które ze zdjęc przedstawia Wisławe Szymborską, bo chyba nie poznaję, a główna strona Gazeta.pl przecież nie może kłamać....

 

 PS.

- themis83 - tak poprawili teraz to wyglada tak;-)

 

wtorek, 26 października 2010

Czy kupiliście już kalendarz na 2011 rok?

Mówicie że jeszcze za wcześnie, że przecież to dopiero październik, no może i macie trochę racji ale ruszyło już wiele różnych kampanii wykorzystujących wizerunek różnych osób na kartach kalendarzy.

Kampanie te są raz bardziej raz mniej udane, czasami zaproszeni do zdjęć ludzie nijak maja się do myśli przewodniej kampanii, jedne kalendarze się kupuje inne dostaje przy różnych okazjach.

Najbardziej pożądany wśród krótkich serii jest co roku kalendarz Pirelli, niestety cieszyć się nim może jedynie garstka wybrańców, cała reszta musi się zadowolić innymi mniej lub bardziej udanymi propozycjami kalendarzy.

Na brak różnorodności nie możemy narzekać, kalendarze pojawiają się w sklepach z dużym wyprzedzeniem, te ścienne przyprawiają o zawrót głowy różnorodnością zdjęć, kolorów i pomysłów jak z czegoś co ma pomóc planować czas zrobić coś co zostanie pięknym elementem wystroju mieszkania. Ale pojawiają się też pomysły niekonwencjonalne, w tym roku możemy na przykład zostać szczęśliwymi posiadaczami kalendarza ściennego z wizerunkami polskich księży.

Jak mówi pomysłodawczyni całego projektu warszawska dziennikarka Paulina Socha-Jakubowska. - We Włoszech tego typu wydawnictwa cieszą się olbrzymim powodzeniem, a księża, którzy w nich występują, traktują je jako kolejną drogę docierania do wiernych. Pomyślałam, że u nas też można by coś takiego zrobić - opowiada.

Pomysł moim zdaniem dobry, choć niekoniecznie trafi w gusta szerokiej rzeszy polaków, część z tzw. „zagorzałych katolików” skupionych wokół jedynego właściwego radia może pomysł poprzeć i wtedy będziemy mieli normalny projekt być może realizowany z powodzeniem co roku, bądź tez rozpętać taką wojnę jakiej dawno nie widzieliśmy i skończy się tą jedną edycją bo kolejny duchowni nie będą skłonni do pokazania się w kolejnych odsłonach.

Szkoda by było gdyby miało się skończyć na jednej edycji, kościół w Polsce mimo że 90% społeczeństwa jest podobno wierzące nie ma najlepszych notowań więc pokazanie że księża to nie tylko krzyczący i napominający z ambony wojownik o wiarę ale i normalny człowiek z pasją życia, realizujący się w różnych jego odcieniach. Można być wspaniałym duchownym i jednocześnie zajmować się muzyką, radiem, być pisarzem nie tylko rozpraw z zakresu wiary ale i bajek dla dzieci, wszystko zależy od podejścia do wiary, jeśli nie jest dla nas uciemiężeniem ale napędem do rozwoju możemy zdziałać wiele.

A na zachętę kilka zdjęć z kalendarza.