każdy kij ma dwa końce, ale proca ma trzy...

Wpisy z tagiem: zakupy

poniedziałek, 14 marca 2011

 

Buty, kobiety kochają buty, mają ich czasami na przysłowiowe tony i upychają je w każdym dostępnym miejscu w domu żeby domownicy nie zauważyli kolejnej pary, która tak po prawdzie nie jest Ci potrzebna ale była taaaka piękna i tak doskonale pasuje Ci do jednej sukienki, dobrze że chociaż tyle a nie, że nie pasuje do niczego i w związku z tym generuje potrzebę zakupu jakiegoś pasującego ubrania.

A szafa się też nie domyka …

A tu proszę nowa moda każe nam kupić buty, niepraktyczne w naszym klimacie zupełnie, ale jakże piękne, wydłużające nogi i nie oszukujmy się przynajmniej jedną parę powinnyśmy w swojej kolekcji mieć:

No i nie ma mowy żebyśmy się obyły tej wiosny bez co najmniej jednej pary pięknych jasnych butów. Kupujemy je uważnie zaglądając w każde ich załamanie, bo zazwyczaj dobre markowe buty które przeżyją na polskich chodnikach nieco więcej niż jeden sezon, kosztują odpowiednio drogo. A czasami zaglądając w zakamarki znajdujemy cudowne instrukcje od producentów, zaskakujące i mam wrażenie mówiące nam jasno że buty na obcasach robi się dla wyśmiewanej w humoreskach blondynki, i pisze jej się wydawało by się oczywiste informacje na metkach. Poniżej przykład znaleziony w jednym z butów:

 

poniedziałek, 20 grudnia 2010

CODZIENNIE W EUROPIE TYSIĄCE MIGRANTÓW PRACUJE W NIEGODZIWYCH I GROŹNYCH WARUNKACH ZA GROSZE. ALBO ZA NIC. SIŁA I OSZUSTWEM SĄ, ZMUSZANI DO PRACY W ROLNICTWIE, RYBOŁÓSTWIE, CZY PRZY PRODUKCJI ŻYWNOŚCI.

Jako konsumenci  MOŻEMY TO ZMIENIĆ

Tyle ulotka, dostałam ja przy wyjściu z metra centrum w sobotnie popołudnie, tuz obok stał wielki sklepowy wózek odwrócony do góry kółkami więżąc w wewnątrz nie tylko manekiny ale i żywych ludzi. A wszystko to po to żebyśmy zaczęli zwracać uwagę na to co kupujemy i wybierali to co wytworzone zostało bez wyzysku z poszanowaniem praw człowieka.

Za cała akcją stoi min:

  • Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) która jest instytucją międzyrządową działającą wedle zasady, że zarządzanie migracjami w sposób uporządkowany, z poszanowaniem praw człowieka przynosi korzyści migrantom i społeczeństwu. Organizacja, która została powołana do życia w 1951 roku ma siedzibę główną w Genewie i biura w ponad 100 krajach. IOM współpracuje z rządami oraz organizacjami społecznymi na całym świecie w celu zwalczania handlu ludźmi i ochrony wyzyskiwanych migrantów. www.iom.int/counter-trafficking
  • Saatchi & Saatchi Szwajcaria - Agencja reklamowa Saatchi & Saatchi Szwajcaria z siedzibą w Genewie i Zurichu, członek sieci międzynarodowej grupy Saatchi & Saatchi, jest kreatywnym twórcą kampanii. Materiały cyfrowe zostały stworzone przy współpracy z Saatchi & Saatchi w Mediolanie. www.saatchi-ch.com
  • Jean-Pierre Van der Elst - Fotograf Jean-Pierre Van der Elst zrobił zdjęcia do filmu i materiałów drukowanych. Jean-Pierre pracuje w Brukseli. www.vde.be
  • Edith films - Firma post-produkcyjna z Genewy odpowiedzialna za edycję filmu. www.edithfilms.ch
  • Studio Shazam - Studio dźwiękowe z Genewy, które stworzyło całą oprawę dźwiękową filmu. www.shazam.ch

Pełnej informacji o akcji, którą objęła nie tylko Polskę ale także szereg innych krajów  szukać należy pod adresem http://buyresponsibly.org/

środa, 01 grudnia 2010

Zakupy, najważniejsze zajęcie polaków i nie tylko, co roku w grudniu, Kupujemy wtedy wszystko niezależnie od potrzeb i finansowych możliwości, bo jest okazja, niesamowita promocja, bo długo na to czekaliśmy, bo trzeba dać jej/jemu jakiś prezent …itd…. długo by wymieniać.

Tuż po świętach mamy nagłe olśnienie i zaczynamy się zastanawiać cóż też nami kierowało kiedy kupowaliśmy trzeci telewizor, kolejną kanapę i dywan nie pasujący absolutnie do niczego poza pstrokatą i świecącą choinką, bo ma taki sam wzór jak mniejsze lub większe zielone cos udające choinkę stojące kilka tygodni w pokoju.

Wśród tej przedświątecznej zakupowej bieganiny mamy także pule zakupów które kupujemy żeby zjeść. Tu dopiero otwiera się przed nami sezam pełen skarbów, przysmaków i nigdy nie kupowanym poza tym czasem artykułów. Polacy lubią tradycyjną kuchnie polską, której jednakowoż cały rok nie jedzą ze względu na różnego rodzaju diety i obietnice typu „kochanie golonki to ja już nigdy nie zjem”, „a nie dziękuję, nie jadam ciast” itp. jakich to nie skąpimy sobie i najbliższym przez cały rok. Kiedy nadchodzi grudzień i czas świąteczny wszystkie te obietnice dziwnym trafem umykają z naszej pamięci i radośni i weseli zjadamy tyle że każdy dietetyk by się przeraził, gdyby sam nie siedział przy świątecznym suto zastawiony stole.

Każda sieć hiper i supermarketów prześciga się w ofertach świątecznych, tu promocja, tam wyprzedaż kusi każdego kto tylko przestąpi próg sklepu, i jeśli nie przyszedłeś z listą, której się dokładnie trzymasz to szykuj się na porażkę i gorzkie łzy przy kasie. Bo wokoło pełno zachęcających artykułów, pięknie opakowanych i wołających „kup mnie”, jedne mamią wyglądem inne ceną a jeszcze inne, jak produkt którego zdjęcie publikuje poniżej (pochodzi stąd) mami oryginalną nazwą, ciężko się oprzeć czemuś co się tak nazywa: